Pacjent z rakiem odesłany z kwitkiem. Rzecznik rządu zabrał głos ws. skandalu z Łodzi
Sprawę opisał dziennik "Rzeczpospolita", który podkreśla, że od kilku dni otrzymuje sygnały o tym, że pacjenci, którzy zgłaszają się do CSK UMED w Łodzi są kierowani do Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (OW NFZ) w poszukiwaniu informacji, gdzie mogą otrzymać leczenie. Jak się okazuje, chorzy na raka są odsyłani z kwitkiem i to dosłownie.
Szłpaka: Pacjenci onkologiczni są i będą traktowani priorytetowo
- Pacjenci onkologiczni w Polsce są traktowani priorytetowo i diagnostyka i leczenie osób onkologicznych jest zabezpieczone. Finansowanie tych osób z problemami onkologicznymi jest zabezpieczone w budżecie NFZ-tu - powiedział Adam Szłapka na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
- Pani pyta o konkretną sytuację w Łodzi, która po prostu nie powinna mieć miejsca i w tej sprawie już Ministerstwo Zdrowia wszczęło odpowiednią kontrolę. Są wyniki. Pracownik po prostu odesłał tę osobę. Takie sytuacje po prostu nie mogą mieć miejsca i będą za każdym razem rozwiązywane – dodał, dopytywany przez dziennikarzy.
- Pacjenci onkologiczni są i będą traktowani priorytetowo w polskim systemie ochrony zdrowia - zapewnił rzecznik rządu.
Łódzki NFZ przesłał nam odpowiedź
Po publikacji tekstu Anna Leder, rzeczniczka prasowa Łódzkiemu Oddział Wojewódzki NFZ, napisała naszej redakcji, że "łódzki NFZ nie otrzymał żadnej informacji od CSK UMED o wstrzymaniu przyjęcia pacjentów do programów lekowych".
"We wtorek 14 lipca br. do ŁOW NFZ zgłosiło się 2 pacjentów, którzy poprosili o wskazanie miejsca, w którym mogą być zakwalifikowani do programów lekowych. Obu pacjentom wskazaliśmy miejsce, w którym mogą rozpocząć kwalifikację do programów lekowych – Szpital im. Kopernika w Łodzi (SOLO III) oraz Szpital Bonifratrów w Łodzi" – czytamy.
Dodała, że "do dzisiaj do Łódzkiego NFZ nie zgłosił się żaden inny pacjent – jeśli tacy się zgłoszą, otrzymają od nas pomoc i informację o innych placówkach, w których mogą rozpocząć proces kwalifikacji do programu lekowego".
"Spodziewamy się dodatkowych pieniędzy z Centrali NFZ – pozwoli nam to na uregulowanie świadczeń wykonanych ponad wartość umów w programach lekowych" – przekazała rzeczniczka.
Podkreśliła, że "CSK UMED jest jednym z kilku szpitali w Łodzi i – w zależności od programu onkologicznego – jednym z kilku lub kilkunastu szpitali w Łódzkiem, które realizują programy onkologiczne".
"Podpisaliśmy właśnie z CSK UMED aneksy do umów w zakresach programów lekowych i chemioterapii. Wartość leków w programach lekowych onkologicznych w tej placówce zrealizowanych ponad wartość umowy z ŁOW NFZ za I i II kwartał 3 027 903 zł. W CSK UMED w tym roku leczenie w ramach zawartych umów w programach lekowych i chemioterapii opłaciliśmy już kwotą niemal 45 mln zł (44 998 507 zł)" – dodała.
W przesłanej nam wiadomości podkreślono, że "programy lekowe są świadczeniem limitowanym – NFZ rozlicza się do wysokości umowy". "W pierwszej kolejności NFZ – w miarę posiadanych środków finansowych – musi opłacić świadczenia nielimitowane" – wskazano.
"Nasze zobowiązania wynikające z umowy z CSK UMED wypłacamy terminowo co miesiąc. W miarę posiadania środków finansowych staramy się pokrywać wartość świadczeń wykonanych ponad limit także w świadczeniach limitowanych jak programy lekowe (leki) – tak było w roku 2025. Za 2025 r. rozliczyliśmy z placówkami medycznymi w Łódzkiem nadwykonania w lekach (programy lekowe i chemioterapia) kwotą 61 228 068 zł" – wyjaśniła rzeczniczka prasowa łódzkiego NFZ.